Dziś będzie ratatouille inaczej, bo bez bakłażana i nie z piekarnika, ale z patelni.
Dzięki temu, że nie trzeba zajmować się obróbką bakłażana zyskujemy na czasie. Kolejną innowacją jest dodatek chili - przyprawy nie występującej w tradycyjnym przepisie, i w kuchni francuskiej w ogóle.
Moja wersja jest ostrzejsza w smaku, aromatyczna i soczyście pomidorowa. Smakuje nawet zagorzałym mięsożercom:)
Na dwie porcje potrzebujemy:
- 1 cukinia
- 1 puszka pomidorów
- 1 mniejsza cebula
- 1 żółta papryka
- 1 czerwona papryka
- 2 ząbki czosnku
- 1 strączek suszonego chili
- sól morska
- świeżo zmielony pieprz
Warzywa myję i suszę papierpwym ręcznikiem. Cukinię (nieobraną ze skórki) kroję na plasterki, obie papryki w paski, cebulę w piórka.
Warzywa wrzucam na patelnię z rozgrzaną oliwą z oliwek. Kolejno: cebulę, po kilku minutach cukinię, papryki. Podsmażam na wolnym ogniu, ale uwaga - tak, żeby nie zbrązowiały! Solę, zalewam odrobiną wody i duszę pod przykryciem aż warzywa zmiękną, ok. 10-15 minut.
Następnie dodaję pomidory z puszki - zwykle są w całości więc delikatnie je rozdrabniam na patelni drewnianą łyżką:
Duszę warzywa z pomidorami pod przykryciem pilnując, aby się nie przypaliły. W razie potrzeby podlewam wodą. Doprawiam świeżo zmielonym pieprzem, zmiażdżonym czosnkiem, rozkruszonym chili.
Gotuję na małym ogniu przez kolejne 10-15 minut.
Podaję przyozdobione gałązką rozmarynu.
Doskonale smakuje z bagietką.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz